Jakoś w zeszłym roku w wakacje natknęłam się na listę BBC "100 books that you must read". Wymyśliłam sobie, że przeczytam wszystkie pozycje z tej listy. No może jednak daruję sobie Biblię czy "Hamleta" Shakespear'a. ;) Co zaskakujące - powoli realizuję ten plan!
1. Duma i uprzedzenie – Jane Austen
Bardzo dobra książka, aczkolwiek po przeczytaniu kilku zdecydowanie pozytywnych recenzji spodziewałam się, że będę miała jeszcze lepsze odczucia. W moim mniemaniu książka ponadczasowa, którą warto przeczytać, ale nie wybitna. Czego nie mogę odmówić - genialnej ironii, lekkości narracji i inteligentnych dialogów. Warto również dodać, że ta książka wyprzedziła o epokę inne dzieła powstałe w tamtym czasie.
2. Władca Pierścieni – JRR Tolkien
Lepszych książek już chyba nie przeczytam. Pomijając już to, że uwielbiam fantasy, to LOTR jest napisany bardzo pięknym językiem. Wielokrotnie też czytając tę serię zastanawiałam się, jak Tolkien dał radę to wszystko "ogarnąć". ;) Miejsca i zdarzenia, nazwy, imiona, to wszystko się ze sobą idealnie łączy w każdej części. Tak myślę i myślę... Ja chyba nie potrafię znaleźć ani jednego minusa tych książek! Na pewno jest choć jeden, ale ja jestem zbyt zachwycona epickością LOTRa, żeby go dostrzec. ;)
3. Jane Eyre – Charlotte Bronte
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Owszem, nie mogę zaprzeczyć, że jest świetnie napisana, że widać, iż pisała go osoba o wielkim talencie. Ale jeśli chodzi o moje osobiste odczucia, to... Powiem tak - strasznie mi się ona dłużyła. Styl języka też nie do końca trafił w mój gust. Ale za to wielki plus za zakończenie; nie spodziewałam się, że właśnie tak skończy się ta historia.
4. Seria o Harrym Potterze – JK Rowling
To, że "Harry Potter" nie jest serią wybitną, chyba każdy potwierdzi. ;) Co by jednak nie powiedzieć - czyta ją się bardzo, bardzo szybko. Niestety, bo jest tak bezbłędnie napisany, że ma się wrażenie, iż także znajdujemy się w tym magicznym świecie. Silnie też odczuwałam emocje każdego z bohaterów. Kiedy skończyłam czytać ostatnią część, to na kilka dni dopadła mnie taka pustka. "Co, to już?!". No cóż, wszystko co dobre, kiedyś się musi skończyć.
5. Zabić drozda – Harper Lee
Trochę dziwnie to zabrzmi, ale tę książkę mogłabym opisać tylko jednym przymiotnikiem: delikatna. Przez pierwsze 20 stron ciągle myślałam: "Co ja czytam?" ;). Później ani razu takie pytanie mi nie przeszło przez myśl. I nie, nie rozkręciła się akcja, bo w tej książce są jej znikome ilości. Po prostu zaczęłam doceniać wartość tej książki. Z każdą kolejną stroną utwierdzałam się w przekonaniu, że ta książka jest po prostu wybitna. Piękna historia o dorastaniu w latach 30. ubiegłego wieku.
6. Biblia
7. Wichrowe Wzgórza – Emily Bronte
8. Rok 1984 – George Orwell
9. Mroczne materie (seria) – Philip Pullman
10. Wielkie nadzieje – Charles Dickens
11. Małe kobietki – Louisa M Alcott
12. Tessa D’Urberville – Thomas Hardy
13. Paragraf 22 – Joseph Heller
14. Dzieła zebrane Szekspira
15. Rebeka – Daphne Du Maurier
16. Hobbit – JRR Tolkien
Książka w zamierzeniu była pisana dla dzieci i takie też właśnie można odnieść wrażenie. ;) Z początku czytanie trochę opornie mi szło, później było nieco lepiej. Tu chyba zaryzykuję stwierdzenie, że właśnie ten poetycki język nieco nie pasował do bajkowości tej powieści. "Hobbita" z LOTRem nie ma co porównywać, nie ta sama kategoria, aczkolwiek na pewno znalazłyby się lepsze książki dla dzieci.
17. Birdsong – Sebastian Faulks
18. Buszujący w zbożu – JD Salinger
19. Żona podróżnika w czasie – Audrey Niffenegger
20. Miasteczko Middlemarch – George Eliot
21. Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell
22. Wielki Gatsby – F Scott Fitzgerald
23. Samotnia (w innym tłumaczeniu: Pustkowie) – Charles Dickens
24. Wojna i pokój – Leo Tolstoy
25. Autostopem przez Galaktykę – Douglas Adams
26. Znowu w Brideshead – Evelyn Waugh
27. Zbrodnia i kara – Fyodor Dostoyevsky
Dobra, zaczęłam czytać tę książkę, bo była w liście lektur szkolnych, ale poległam na 1. części. Na pewno wpływ na przerwanie czytania miał fakt, że kiedy skończyłam czytać właśnie 1. część, to akurat skończyliśmy omawiać również "Zbrodnię i karę" w klasie. No ale przecież ta powieść powinna mnie tak wciągnąć, że bez względu na wszystkie inne okoliczności miałabym ją przeczytać do samego końca. ;) Trudno, może to książka jeszcze nie dla mnie, ale na pewno wrócę do niej za kilka lat.
28. Grona gniewu – John Steinbeck
29. Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll
30. O czym szumią wierzby – Kenneth Grahame
31. Anna Karenina – Leo Tolstoy
Raczej nie przeczytam tej książki. Mam po prostu awersję do niej, bo w zeszłym roku pojechaliśmy na wycieczkę klasową do kina właśnie na "Annę Kareninę" z Keirą Knightley. Film mi się nie spodobał, więc mam lekkie uprzedzenie również do książki. F*ck logic :P.
32. David Copperfield – Charles Dickens
33. Opowieści z Narnii (cały cykl) – CS Lewis
34. Emma- Jane Austen
35. Perswazje – Jane Austen
36. Lew, Czarwnica i Stara Szafa – CS Lewis
37. Chłopiec z latawcem – Khaled Hosseini
38. Kapitan Corelli (w innym tłumaczeniu: Mandolina kapitana Corellego) – Louis De Bernieres
39. Wyznania Gejszy – Arthur Golden
Patrz punkt 31. Czego nie powiedziałam jeszcze wyżej - nie lubię czytać książki znając uprzednio szczegółową fabułę. Czytanie wtedy jest dla mnie bardzo nudne, nie doświadczam żadnej nutki zaskoczenia czy akcji, po prostu nic.
40. Kubuś Puchatek – AA Milne
41. Folwark zwierzęcy – George Orwell
42. Kod Da Vinci – Dan Brown
43. Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez
44. Modlitwa za Owena – John Irving
45. Kobieta w bieli – Wilkie Collins
46. Ania z Zielonego Wzgórza – LM Montgomery
Czytałam tę książkę chyba 8 lat temu, może jeszcze dawniej, więc nie mogę zbytnio się o niej wypowiedzieć. Pamiętam tylko, że bardzo mi ona wtedy się spodobała na i na kilka lat została "tą ulubioną". Pamiętam też, że szybko i lekko mi się ją czytało. Uroniłam również parę łez. Bo jest to piękna i wzruszająca historia.
47. Z dala od zgiełku – Thomas Hardy
48. Opowieść podręcznej – Margaret Atwood
49. Władca much – William Golding
50. Pokuta – Ian McEwan
51. Życie Pi – Yann Martel
52. Diuna – Frank Herbert
53. Cold Comfort Farm – Stella Gibbons
54. Rozważna i romantyczna – Jane Austen
55. Pretendent do ręki – Vikram Seth
56. Cień wiatru – Carlos Ruiz Zafón
Miałam okazję przeczytać ją w zeszłym roku i mam mieszane uczucia co do niej. Pomysł na książkę świetnie zrealizowany, językowi Zafóna też nie można było niczego zarzucić. Zabrakło mi jednak tego "czegoś". Nie wiem, co to konkretnie, ale na pewno nie wrócę do tej powieści, by się o tym przekonać. ;) Powieść zawiera fantastyczną aurę tajemniczości i wyobcowania, jednakże i tak nie mogłam uciec od stwierdzenia, że przeczytałam i to wszystko. Nie dosięgnęły mnie żadne refleksje nad tym dziełem
57. Opowieść o dwóch miastach – Charles Dickens
58. Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley
59. Dziwny przypadek psa nocną porą (również: Dziwny przypadek z psem nocną porą) – Mark Haddon
60. Miłość w czasach zarazy – Gabriel Garcia Marquez
61. Myszy i ludzie (również: O myszach i ludziach) – John Steinbeck
62. Lolita – Vladimir Nabokov
63. Tajemna historia – Donna Tartt
64. Nostalgia anioła – Alice Sebold
65. Hrabia Monte Christo – Alexandre Dumas
66. W drodze – Jack Kerouac
67. Juda nieznany – Thomas Hardy
68. Dziennik Bridget Jones – Helen Fielding
69. Dzieci północy – Salman Rushdie
70. Moby Dick – Herman Melville
71. Oliver Twist – Charles Dickens
72. Dracula – Bram Stoker
73. Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett
Tę książkę przeczytałam chyba jeszcze dalej niż "Anię z Zielonego Wzgórza". Niestety, nie pamiętam z niej prawie nic. A to co pamiętam, nie ma żadnego znaczenia na osobistą recenzję książki. No nic, pora ją sobie przypomnieć!
74. Zapiski z małej wyspy – Bill Bryson
75. Ulisses – James Joyce
76. Szklany kosz – Sylvia Plath
77. Jaskółki i Amazonki – Arthur Ransome
78. Germinal – Emile Zola
79. Targowisko próżności – William Makepeace Thackeray
80. Opętanie – AS Byatt
81. Opowieść wigilijna – Charles Dickens
82. Atlas chmur – David Mitchell
83. Kolor purpury – Alice Walker
84. Okruchy dnia – Kazuo Ishiguro
85. Pani Bovary – Gustave Flaubert
86. A Fine Balance – Rohinton Mistry
87. Pajęczyna Szarloty – EB White
88. Pięć osób, które spotykamy w niebie – Mitch Albom
89. Przygody Scherlocka Holmesa – Sir Arthur Conan Doyle
90. The Faraway Tree Collection – Enid Blyton
91. Jądro ciemności – Joseph Conrad
92. Mały Książę – Antoine De Saint-Exupery
Wiem, wiem, że tą książkę po prostu trzeba przeczytać. Omawialiśmy ją w gimnazjum, więc szczegółowo znam jej fabułę, ale czuję, że i tak nie mogę jej pominąć. ;)
93. Fabryka os – Iain Banks
94. Wodnikowe Wzgórze – Richard Adams
95. Sprzysiężenie głupców (również: Sprzysiężenie osłów) – John Kennedy Toole
96. Miasteczko jak Alice Springs – Nevil Shute
97. Trzej muszkieterowie – Alexandre Dumas
98. Hamlet – William Shakespeare
99. Charlie i fabryka czekolady – Roald Dahl
100. Nędznicy – Victor Hugo
Patrz punkty 31. i 39. :P
Podsumowując, przeczytałam bardzo mało pozycji z tej listy, a dodatkowo zaczęłam teraz czytać "Grę o Tron", ale nie mam wątpliwości, że pewnego dnia przeczytam te wszystkie książki. To nic, że będę wtedy pomarszczoną babcią po 60-stce. ;)