Drugiego dnia świąt pojechałam wraz z rodziną do Łeby pospacerować i odetchnąć po dwóch dniach obżarstwa i spotkań rodzinnych. ;) Mieliśmy wielkie szczęście, bo pogoda dopisywała. Dzisiaj padało prawie przez cały dzień oprócz tej godziny spędzonej na plaży. A plaże są nie tylko piękne podczas lata. W inne pory roku są wyludnione (przynajmniej u mnie), a niebo, szum wiatru i ten spokój tworzą niesamowity klimat. ;)
Wejście do hotelu Neptun; po lewej jest droga prowadząca na plażę.
Hotel Neptun, który ma za sobą dość burzliwą historię. Został wybudowany w 1907 roku.
Piaski wyrzeźbione przez fale morskie. Dosyć fajny efekt. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz